The song premiered the next day on Beats 1, where Slim Jxmmi of Rae Sremmurd told Zane Lowe, "Travis Scott did his thing for sure man. Swae Lee came through with the crazy melodies, then I came through with the crazy verse." Jxmmi added the song gave him an "80's vibe". Lowe said the song was his "favorite Rae Sremmurd record ever". But this is a special case, because "Rae Sremmurd" is a ridiculous pairing of "words." For one thing, "Sremmurd" looks like a teacher gave a class of Grade Ones the Quiet Time project of drawing a Shadowman is a possessed New Orleans musician with otherworldly abilities centered around voodoo. The plot will find Rae Sremmurd making a tour stop in New Orleans where they will be drawn into a Rae Sremmurd. Miami Beach, FL – February 24, 2023 – The dynamic duo Rae Sremmurd was given a warm welcome to LIV, where they took over the stage and put on a performance that had the crowd going wild and poppin’ bottles, until the early morning! Hitmakers Rae Sremmurd released the visual for their single “Not So Bad (Leans Gone Cold),” a highlight of their just-released fourth album SREMM 4 LIFE. “My lean’s gone cold, I’m lirik lagu sammy simorangkir sedang apa dan dimana. Rok temu głośno się zrobiło, gdy nastoletnia Polka pochwaliła się w internecie, że weszła do autokaru Rae Sremmurd, a następnie uprawiała z nimi seks. Okazuje się, że nie był to jednorazowy wyskok i w tym roku zrobiła to samo! Zobacz, co powiedziała w wywiadzie z WuWuniem! O Marcie Linkiewicz Polska pierwszy raz usłyszała, gdy w zeszłym roku internauci zobaczyli jej filmiki, w których chwaliła się, czego dokonała razem z członkami Rae Sremmurd. Przez ten czas sprawa ucichła i świat zapomniał niemal o Marcie. Ta jednak przypomniała o sobie w swoim ulubionym stylu. A ostatnio całą historię dokładnie opowiedziała WuWuniowi. Marta Linkiewicz zasłynęła kontrowersyjnym nagraniem, dzięki któremu zyskała sławę pato-influencerki. Teraz do programu zaprosił ją Kuba Wojewódzki, na którego kanapie rozpłakała się, opowiadając o przeszłości. "Udało ci się zostawić całe to g*wno z tyłu" - skomentował gospodarz programu. Marta Linkiewicz u Kuby Wojewódzkiego opowiedziała o początkach swojej rozpoznawalności, a także o tym, jak wiele hejtu doświadczyła w życiu po słynnym filmie, który opublikowała w sieci razem ze swoją koleżanką. Było to w 2015 roku. Linkiewicz udała się do klubu Proksima na koncert Rae Sremmurd - grupy amerykańskich raperów. Po wydarzeniu trafiła do autokaru, w którym razem artystami przeżywała upojne chwile, z czego była dumna - co kilkakrotnie podkreślała w rzeczonym wideo. Właściwie dzięki temu, nikomu wcześniej nieznana 18-latka stała się "bohaterką" sieci, choć reakcje internautów przeważnie były krytyczne. Także reakcje otoczenia. Dziewczynę wyrzucono z klasy maturalnej, spadł na nią olbrzymi hejt, a ona przypłaciła to wszystko depresją. Linkiewicz jest przykładem na to, jakimi prawami rządzi się internet: mimo hejtu i nienawiści, zyskała popularność, która stała się motorem napędowym dla jej kolejnych działań. I tak z pato-influencerki stała się gwiazdą MMA. Właśnie tę przemianę dostrzegł Kuba Wojewódzki i dlatego na jego kanapie w następnym odcinku zasiądzie Marta Linkiewicz. Kim jest obecnie i co mówi o swojej przeszłości?Zobacz także: Rolnik szuka żony 9: widzowie zniesmaczeni po wizytówkach. "Hipokryzja level hard". Wybrali osoby pod TVP? Marta Linkiewicz płacze u Kuby Wojewódzkiego. "Grożono mi śmiercią"Marta Linkiewicz, znana jako Linkimaster, obecna jest w social mediach. Tylko na Instagramie ma ponad 1,3 miliona obserwatorów. Takiego wyniku mogą pozazdrościć jej nawet najbardziej znane polskie gwiazdy, które - można tak powiedzieć - naprawdę mocno pracowały na swój wizerunek. Dla porównania Doda, która od wielu lat zdobywa fanów dzięki swoim umiejętnościom wokalnym - ma w chwili pisania tego artykułu tylko 6 tysięcy fanów więcej. A Edyta Górniak, która obecna jest na scenie muzycznej od kilku dekad i fenomenalnie reprezentowała Polskę na Eurowizji - ma zaledwie 509 tysięcy pokazuje, w jaki sposób można wykreować się na celebrytę. Linkiewicz, która po depresji podjęła próbę odcięcia się od przeszłości, obecnie walczy z łatką pato-celebrytki. Z pomocą przychodzi Kuba Wojewódzki. W krótkiej zapowiedzi kolejnego odcinka widać, jak Linkimaster opowiada o hejcie, z jakim się spotykała. Mówi ze łzami, że życzono jej nawet miałam takie sytuacje, że ludzie życzyli mi śmierci, mojej rodzinie życzyli śmierci, więc... - powiedziała Linkiewicz, ocierając Marta, tobie naprawdę udało się zostawić całe to g*wno z tyłu i to jest twój wielki sukces - podsumował z Martą Linkiewicz na kanapie u Kuby Wojewódzkiego zasiądzie Muniek Staszczyk, co gospopdarz już zapowiedział na Instagramie następującymi słowami, odnoszącymi się do początków karier swoich gości:On wjechał w szołbiznes IV Liceum Ogólnokształcącym ona autobusem nieznanej marki... Dokąd dojechali? - napisał Wojewódzki. Marta Linkiewicz była gościem Kuby Wojewódzkiego. Przed kamerami szczerze otworzyła się na temat początku swojej kariery. Pod koniec programu influencerka nie mogła powstrzymać łez. Marta Linkiewicz na kanapie u Kuby Wojewódzkiego Marta Linkiewicz zdobyła popularność w 2015 roku, gdy stała się bohaterką głośnej afery. Po koncercie duetu Rae Sremmurd do Internetu wyciekło kontrowersyjne nagranie, na którym internetowa celebrytka wspomniała o intymnym zbliżeniu z amerykańskimi raperami, do którego miało dojść w autokarze. Przez jeden film o "LinkiMaster" mówił cały Internet. W tym czasie influencerka otrzymała mnóstwo hejtu i gróźb śmierci. Dziś Linkiewicz sukcesywnie zrywa z wizerunkiem imprezowiczki i stara się zmienić swoje życie na lepsze. Od jakiegoś czasu pasjonuje się sportem i zdobywa kolejne sukcesy na gali Fame MMA. We wtorek gwiazda Internetu gościła na kanapie u Kuby Wojewódzkiego, gdzie szczerze "rozgrzeszyła się" ze swojej wyboistej przeszłości. Pod koniec programu polały się łzy. Marta Linkiewicz: "Moja mama z siostrą zmieniły nazwisko" Marta Linkiewicz oceniła, że bez tego kontrowersyjnego nagrania nie byłaby w miejscu, w którym jest obecnie. Po latach influencerka odkryła pasję do sportu, który pomógł zmienić jej życie na lepsze. Gdybym mogła cofnąć czas? Z jednej strony nie byłoby mnie w ogóle w Internecie. Nie byłoby też wielu rzeczy, które chciałabym, żeby zniknęły z sieci. Po czasie one nie budzą już takich emocji, bo wydaje mi się, że dziś kontrowersja goni kontrowersję. Z drugiej strony, nie poznałabym wielu osób, np. mojego trenera, którego kocham po bratersku. Podoba mi się życie, które prowadzę aktualnie, ja się spełniam w tym, co robię [...]. Sport jest dla mnie oczyszczeniem i wyciąga z patologii – opowiedziała. "LinkiMaster" zaznaczyła, że afera z autokarem nie była zaplanowana, ani początkowo nie miała być medialna. Choćby dlatego, że internetowa celebrytka nie miała w tym czasie mediów społecznościowych, a wszystko nagrywała na telefonach znajomych, którzy później upublicznili nagranie. Linkiewicz przyznała, że skandal mocno wpłynął na jej bliskich. Mama i siostra Marty musiały zmienić swoje personalia. Moja mama z siostrą zmieniły imię i nazwisko. Ja to rozumiem, bo moja siostra w tamtym czasie chodziła do gimnazjum, więc nie dość, że ja miałam problem z tym, co dzieje się w moim życiu i w mojej szkole, to jeszcze moja młodsza siostra, która mnie poniekąd broniła – wyjawiła. Marta Linkiewicz o tym, czy rodzice widzieli nagranie Kontrowersyjne nagranie z udziałem influencerki szybko stało się jednym z najpopularniejszych filmów w sieci. Marta Linkiewicz przyznała, że rodzice widzieli klip z jej udziałem. Ponadto raperzy z Rae Sremmurd są świadomi tego, że przez to wykreowali jej karierę. Nie wiem, jak wyglądałoby moje życie, gdyby nie ten zespół. Uważam, że jest fajnie, podoba mi się moje życie aktualnie – dodaje. 25-latka otworzyła się również na temat swojego życia uczuciowego. Choć nie ukrywa, że większość poznanych chłopaków wie o aferze z jej udziałem, to nie jest pewna, czy każdy z nich ma wobec niej dobre intencje. Mimo to Marta nie zamierza poddawać się i chce żyć dalej. Biorę wszystko to, co zrobiłam na klatę. Każdy nabroił w życiu – przyznaje. Marta Linkiewicz o hejcie. Polały się łzy Pod koniec programu nie zabrakło silnych emocji, a na twarzy Marty Linkiewicz pojawiły się łzy. Wszystko dlatego, że powrót do kontrowersyjnej przeszłości był dla niej nie zwykle trudny. Dziś każde miłe słowo na jej temat doprowadza ją do wzruszenia, ponieważ przez wiele lat ona i jej bliscy doświadczała okrutnego hejtu ze strony internautów. Bałam się, że zacznę płakać [...]. Ja często się rozklejam, jak ludzie mówią mi takie rzeczy, bo doświadczyłam wielkiej fali hejtu. Serio, ludzie bywali dla mnie okrutni, dla mnie, dla mojej rodziny. Miałam takie sytuacje, że życzyli mi śmierci, mojej rodzinie też. Więc tak po prostu, rozklejam się, kiedy słyszę coś miłego – zakończyła. Przemysław Kossakowski znika z telewizji. Gospodarz programów TTV poinformował o zawieszeniu telewizyjnej kariery. W mediach społecznościowych zdradził powody swojej decyzji. Influencerka, która obecnie udziela się na galach Fame MMA, zasłynęła z kontrowersyjnego wydarzenia. Pięć lat temu, po koncercie Rae Sremmurd, Polska dowiedziała się o Linki dzięki słynnemu filmikowi 24-latki i jej koleżanki, w którym opowiedziały o kulisach koncertu rapera. Od tamtej pory influencerka jest na językach całej Polski. Podczas jednego z ostatnich wywiadów opowiedziała, jak zmieniło się jej życie od tamtej pory. Te wyznania szokują! Marta Linkiewicz i słynny autokar Rae Sremmurd W 2016 roku internet oszalał na punkcie filmiku nagranego w aplikacji Snapchat, na którym pojawiła się Marta Linkiewicz z koleżanką. Nieznana wówczas Marta opowiedziała historię z koncertu Rae Sremmurd, a raczej zza kulis. Gwiazda Fame MMA wyznała, że ochroniarz rapera wpuścił ją do autokaru, w którym przebywał gwiazdor ze znajomymi. Po chwili w autokarze miało dojść do stosunku między Polkami a zagranicznymi gwiazdami. Całą historię Marta opowiedziała w wulgarny sposób na Snapchacie koleżanki. Długo nie trzeba było czekać, by ktoś nagrał kontrowersyjne snapy i wrzucił je na YouTube dla szerszej widowni. Linkiewicz od tamtej pory zaskakiwała nowymi pomysłami na siebie. Ciągłe imprezy i wulgarny język spowodowały, że została nazwana „patocelebrytką”. Jednak niewiele osób wie, z czym musiała się mierzyć na co dzień… Nie tak dawno udzieliła szczerego wywiadu, w którym ujawniła szczegóły z tamtego czasu. Marta Linkiewicz szkalowana za sytuacje w autokarze Rae Sremmurd Marta Linkiewicz obecnie jest kojarzona przede wszystkim z Fame MMA, jednak swoją rozpoznawalność zawdzięcza kontrowersyjnej schadzce w autokarze Rae Sremmurd. W ostatnio udzielonym wywiadzie youtuberowi o nazwie Unboxall wyjawiła, że zmagała się z wieloma problemami po wydarzeniu sprzed pięciu lat. Podczas wywiadu wyszło na jaw, że stała się popularna zupełnie przypadkowo. Filmiki były nagrane na snapchatowym koncie jej koleżanki, a jeden z kolegów zapisał całość i udostępnił je na YouTube. Miałam kaca i kac-humor. Nie sądziłam, że wyleje się z tego takie szambo. To nawet nie był mój snap, używałyśmy snapa mojej koleżanki. Byłyśmy gówniarami. Wrzuciłyśmy nagranie na prywatnego snapa, a nasz znajomy to ściągnął na Youtube – wyjawiła. O tym mówiła cała Polska, więc nie dziwi fakt, że wiedziała o tym rodzina Linki, znajomi, sąsiedzi, czy nauczyciele. Konsekwencją tego było wyrzucenie Marty Linkiewicz ze szkoły, oraz zdenerwowanie rodziców celebrytki. Kazali jej bowiem zmienić imię i nazwisko. Ponadto jej siostrę wytykano palcami. Miałam przechlapane w domu. Wyrzucili mnie ze szkoły. Miałam przez to depresję. Było mi strasznie wstyd, bo mam rodzinę. Moją siostrę wytykali palcami. O rodzicach nie wspomnę. Nie wychodziłam z pokoju, było mi wstyd. Dostawałam wiadomości, że ktoś będzie pod moim domem z nożem. […] Byłam tak złamana tym wszystkim - gorzej być nie będzie. Na moim Insta był sam hejt – opowiadała influencerka. Linki postanowiła, że jednak pójdzie tą drogą z podniesioną głową i spróbuje wyciągnąć jak najwięcej z całej sytuacji. Dzięki temu jest dziś jedną z najpopularniejszych polskich instagramerek, którą zapraszają na eventy. Co miałam zrobić w tej sytuacji? Nie miałam wyjścia. Rodzice chcieli, żebym usunęła Insta i zmieniła imię i nazwisko. Stwierdziłam, że nawet jak publicznie przeproszę, to i tak będę szmatą. Ludzie i tak będą pamiętać. Stwierdziłam, że idę tą drogą i zobaczymy dokąd zajdę. Dziś Marta Linkiewicz jest nieco bardziej stonowana, choć zdarza jej się pokazać pazury na konferencjach Fame MMA, czy na swoich mediach społecznościowych. Linki zmieniła swój wizerunek i zaczęła ostro trenować, by mieć jak najlepsze wyniki na galach Fame MMA. Jak oceniacie przemianę Marty Linkiewicz? Marta Linkiewicz to fanka motoryzacji, którą szczególnie kręcą autokary gwiazd. Linkimaster w tym roku obchodziła rocznicę zawarcia bardzo bliskiej znajomości z członkami zespołu Rae Sremmurd, więc czas na życiowe podsumowania i nieco wspomnień. Ten wywiad z pato celebrytką rzuca nowe światło na ten historyczny moment, gdy poszła na całość pod Proximą. Wbrew pozorom, to wtedy cały świat padł na kolana przed nią. Odkąd Marta Linkiewicz wyznała, że „z tym się jeb**, z tym się jeb*** i temu ciągnęłam”, świat dosłownie zaczął kręcić się w drugą stronę. Jurna nastolatka wyrobiła sobie fejm i renomę, dziś ma pełne ręce, umie rozkręcić interes i nie ma problemu, by dociągnąć do pierwszego. Stała się inspiracją dla całego pokolenia, a młode dziewczyny uwierzył w siebie, że też mogą wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić coś w swoim życiu. Myślicie jednak, że to takie proste wejść do autokaru i figlować z młodymi raperami? Linkiewicz udzieliła szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o tym przełomowym wydarzeniu w historii polskiej popkultury. Linkiewicz - poruszające wyznania i wspomnieniaTo już 5 lat od TAMTEJ NOCY, dacie wiarę? Zostały wspomnienia, niekoniecznie dobre. Jak podaje Pudelek, dziś Linkiewicz twierdzi, że ten cały autokar to „była przeje*ana akcja i ciężki temat”. Okazuje się, że "tiruriru" z czarnoskórym raperem nie było największym problemem i wyzwaniem… Nie chodziło o to, że uprawiałam seks ze sławnym czarnoskórym muzykiem. Mogło bardziej chodzić o moje słownictwo, jak przedstawiłam to światu i jaka dumna z siebie byłam – wyznała Linkiewicz. (Pudelek) Jak czytamy na Pudelku, Linkimaster po całej akcji miała kaca i kac-humor. Nie sądziła, że „wyleje się z tego takie szambo”. Okazuje się również, że ten słynny Snap nie był jej! Uwierzycie w to? Podręczniki do historii trzeba pisać na nowo! To nawet nie był mój snap, używałyśmy snapa mojej koleżanki. Byłyśmy gówniarami. Wrzuciłyśmy nagranie na prywatnego snapa, a nasz znajomy to ściągnął na Youtube – ujawnia Linkiewicz. Okazuje się, że cała przygoda miała poważne konsekwencje. Gwiazda została wyrzucona ze szkoły, wpadła w depresję i miała kłopoty w domu, była załamana. Było tak dramatycznie, że rodzice kazali celebrytce usunąć Instagrama i zmienić nazwisko!Chociaż wtedy mówiła, że była dumna z figli z raperami, dziś wyznała, że… było jej wstyd! Było mi strasznie wstyd, bo mam rodzinę. Moją siostrę wytykali palcami. O rodzicach nie wspomnę. Nie wychodziłam z pokoju, było mi wstyd. Dostawałam wiadomości, że ktoś będzie pod moim domem z nożem. Wyrzucili mnie z klasy maturalnej, a zależało mi na maturze. Takie sytuacje uczą życia i mam twardą d* – minęło Stwierdziłam, że nawet jak publicznie przeproszę, to i tak będę szmatą. Ludzie i tak będą pamiętać. Stwierdziłam, że idę tą drogą i zobaczymy dokąd zajdę– opowiada Linkiewicz. (Pudelek) Największe polskie gwiazdy doczekały się już filmów na swój temat. Może czas na film o Linkiewicz albo chociaż autobiografię? Marta Linkiewicz i historyczne "z tym się je.., z tym się je.. i temu ciągnęłam" [WIDEO]

rae sremmurd marta linkiewicz